Oczepiny to tradycyjna zabawa na weselach. Nasze oczepiny były wyjątkowe. Przecież sami braliśmy w nich udział i dopiero oglądając film video mogliśmy poczuć się jak widz oglądający najśmieszniejszą komedie w swoim życiu.
Na początek polecam „hipka” w naszym wykonaniu. Moje niby ręce to ręce Dorotki, moje niby nogi to moje ręce, gęba jak widać.
Witamy po odespaniu wesela. Było cudownie. Wszystkim dziękujemy.
Dziękujemy naszym rodzinom za przybycie i za świetną zabawę.
Pomoc Pani Marii z Hotelu Junior przy wynajęciu i przygotowaniu całego cateringu była nieoceniona – bardzo dziękujemy. Nieocenione okazały się Panie na recepcji – również dziękujemy.
Podobno dobry zespół na wesele to połowa sukcesu. Jacek i cały zespół Exodus spisali się świetnie. Nie ma takich słów aby opisać jak rozbawili i roztańczyli nam gości. Dziękujemy!!!
Życzymy wszystkim, którzy mają zamiar zawrzeć związek małżeński takiego księdza. Gdy goście składali nam życzenia słyszeliśmy tylko: ” Świetne kazanie – pamiętajcie słowa księdza!!” Na pewno nie zapomnimy całej mszy. Polecamy opactwo benedyktyńskie w tyńcu.
Pewnie jak każda para jadąca do ślubu baliśmy się tzw. bram. My wiedzieliśmy, że na pewno jedną będziemy mieli. To było genialne klubowicze!!! Klub Seata zadziwił nas niesamowicie. Nie możemy się doczekać, aby obejrzeć na filmie nasz mały przestój na ulicy Górskiej.
Teraz jak mantrę powinienem powtarzać przysięgę, co by się nie pomylić i nie dać powodu do śmiechu gościom:)
Przysięga w Kościele
Ja …(imię ) biorę Ciebie…(imię ) za żonę/męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.